Muszę przyznać, że mnie wciągnęlo, niezaprzeczlanie dołączam do fanów Larrsona 🙂 W drugiej cześci Millenium, którą mimo objętości przeczytałam równie szybko jak pierwszą, poznamy całą prawdę o tajemniczej głównej bohaterce Lisabeth Sandler. Podejrzana o morderstwo, którego nie popełniła jest zmuszona sięgnąć do swojej mrocznej przeszłości, by poznać prawdę oraz rozprawić się z Całym Złem, które na zawsze naznaczyło jej życie. Do tego okazuje się, że jednym z niewielu, który nie wierzy w jej winę jest Mikael, od którego wydawałoby się już się odizolowała. Wciągająca, bogata i wielowątkowa fabuła, szczegółowe-ale nie nudne opisy sprawiły, że nie mogłam się oderwać od czytania i zniecierpliwością czekam na kolejny tom.  Fenomenem jest dla mnie również to, że mimo, iż zbrodnie opisane w ksiązkach Larssona dotyczą przestępstw wręcz makabrycznych i wydawałoby się raczej odstręczajacych, to jednak nijak nie zakłóca to ogólnego wrażenia i odbioru jego książek.

Gorąco polecam

9/10

Advertisements